no to tak, jestem padnięty dzisiejszym dniem
nie tylko dlatego bo upał jest tak nieznośny jak wrzód na tyłku a ja nawet nie mam wiatraczka
ale dlatego bo wyszedłem z koleżanką na spacer, bardzo długi spacer, jak na moje możliwości to za długi spacer
chyba najbardziej mi się podobało kiedy siedzieliśmy na kanapie w sklepie albo kiedy zjeżdżaliśmy sobie na zjeżdżalni
w sumie w takie ciepłe dni zapotrzebowanie na picie, jest masakryczne
co dla mnie jest dość dziwne, bo w sumie nigdy tyle nie potrzebuję
a teraz to brałbym tą wodę litrami i to z każdej strony
coś w stylu recenzja Free na taunki 'czuje pociąg seksualny do cieczy'
ale dobra, nie ważne
kupiłem sobie ciasteczko wróżbą!
było na serio dobre, poczułem się jak w jednym z filmów w których jedno ciasteczko wróżbą odmieni całe twoje życie a potem odkryjesz że tak na prawdę to przykrywka żeby cie zabić
no ale było dobre
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz